Jedno z ośmiu nowych BMW M340i xDrive przekazanych mazowieckiej Policji trafiło do Radomia. Sam samochód przyciąga uwagę osiągami, ale z punktu widzenia kierowców równie istotne może być to, co przekazano funkcjonariuszom razem z nowymi radiowozami.
BMW M340i xDrive w radomskiej drogówce
Mazowiecka Policja poinformowała o przekazaniu ośmiu oznakowanych BMW M340i xDrive przeznaczonych dla pionu ruchu drogowego.
Nowe radiowozy trafiły do jednostek w Ostrołęce, Płocku, Radomiu, Siedlcach, Ciechanowie, Grójcu i Ostrowi Mazowieckiej.
Jedno z aut będzie więc można spotkać również na drogach Radomia i okolic.
M340i xDrive należy do najmocniejszych odmian klasycznej Serii 3 znajdujących się poniżej pełnoprawnego BMW M3. To samochód z sześciocylindrowym silnikiem benzynowym oraz napędem na cztery koła xDrive.
Nie będziemy jednak przypisywać policyjnym egzemplarzom konkretnej mocy, ponieważ Policja nie podała szczegółowej specyfikacji przekazanych samochodów. Można natomiast bezpiecznie powiedzieć, że mówimy o aucie o osiągach zdecydowanie wykraczających poza możliwości typowego samochodu patrolowego.
Po co Policji tak mocny samochód?
Na pierwszy rzut oka można zapytać, czy tak mocne auto jest rzeczywiście potrzebne do kontroli ruchu drogowego.
W przypadku jednostek drogówki odpowiedź nie sprowadza się jednak do samej prędkości maksymalnej.
Radiowóz wykorzystywany na szybkich trasach musi sprawnie przyspieszać, bezpiecznie włączać się do ruchu i mieć odpowiedni zapas osiągów podczas interwencji. Napęd na cztery koła może być dodatkowym atutem przy całorocznej eksploatacji i w gorszych warunkach pogodowych.
Nie oznacza to oczywiście, że każdy radiowóz powinien mieć podobne możliwości. W ruchu drogowym takie parametry mogą jednak mieć praktyczne zastosowanie.
Najważniejszą nowością wcale nie musi być BMW
Podczas uroczystości na lotnisku Warszawa-Babice funkcjonariuszom przekazano również laserowe mierniki prędkości LTI 20/20 TruCam II.
I z perspektywy przeciętnego kierowcy to właśnie ten element może mieć większe znaczenie niż same nowe radiowozy.
Urządzenia tego typu służą do pomiaru prędkości i rejestrowania materiału dokumentującego wykroczenie. Dzięki temu funkcjonariusze mogą dokładniej wskazać pojazd, którego dotyczył pomiar.
Warto jednak zaznaczyć, że oficjalny komunikat mówi o przekazaniu mierników podczas tej samej uroczystości. Nie oznacza to automatycznie, że każdy z nowych radiowozów otrzymał przypisany jeden miernik.
Nowy radiowóz nie oznacza wyłącznie pościgów
Mocne BMW w policyjnych barwach łatwo sprowadzić do efektownego nagłówka o szybkim radiowozie. Codzienna służba takich samochodów będzie jednak znacznie mniej widowiskowa.
Nowe auta mają wspierać funkcjonariuszy ruchu drogowego w codziennej pracy, w tym podczas kontroli oraz działań prowadzonych na drogach Mazowsza.
I właśnie w tym kontekście należy patrzeć na ich osiągi. Radiowóz ma umożliwiać sprawne i bezpieczne reagowanie w sytuacjach, w których zwykły samochód patrolowy mógłby mieć ograniczone możliwości.
BMW M340i zamiast kolejnego zwykłego radiowozu - ma to sens?
Naszym zdaniem w pionie ruchu drogowego taki samochód ma uzasadnienie, jeżeli jego możliwości są wykorzystywane tam, gdzie rzeczywiście mogą być potrzebne.
Na drogach szybkiego ruchu oraz głównych trasach odpowiedni zapas mocy może być ważny podczas reakcji na niebezpieczne zachowania kierowców.
Nie oznacza to, że moc samochodu sama w sobie poprawia bezpieczeństwo. Znaczenie ma przede wszystkim sposób wykorzystania pojazdu, wyszkolenie funkcjonariuszy oraz sprzęt służący do kontroli i dokumentowania wykroczeń.
Zakup został dofinansowany ze środków unijnych
Nowe BMW oraz mierniki prędkości zostały przekazane w ramach projektów „Pomagamy i chronimy”, współfinansowanych przez Unię Europejską z programu FEnIKS 2021-2027.
Według Policji celem inwestycji jest zwiększenie skuteczności działań funkcjonariuszy oraz poprawa bezpieczeństwa na drogach.
Z perspektywy kierowców oznacza to przede wszystkim wzmocnienie wyposażenia mazowieckiej drogówki - zarówno o nowe samochody, jak i sprzęt pomiarowy.
Radom dostał jeden z ośmiu samochodów
Dla lokalnych kierowców najważniejsza informacja jest prosta: jedno z nowych BMW M340i xDrive trafiło właśnie do Radomia.
Nie jest to rewolucja w pracy drogówki. Policja od lat wykorzystuje samochody o podwyższonych osiągach. Tym razem warto jednak spojrzeć szerzej niż tylko na znaczek M340i na klapie.
Najważniejsza zmiana to nie tylko pojawienie się nowych, szybkich radiowozów, ale równoległe doposażenie mazowieckiej drogówki w nowoczesne mierniki prędkości. To właśnie kierowcy mogą odczuć najbardziej podczas codziennych kontroli.