Dla wielu kierowców pierwsze auto to coś więcej niż tylko środek transportu. To samochód, z którym wiążą się pierwsze trasy, wyjazdy, emocje i wspomnienia. Nic dziwnego, że po latach pojawia się pytanie: czy da się odnaleźć swój pierwszy samochód, który dawno temu sprzedałem?
Wbrew pozorom – w wielu przypadkach tak.
Od czego zacząć poszukiwania?
Kluczowe są dane identyfikujące pojazd:
numer rejestracyjny (nawet stary),
numer VIN (jeśli zachował się w dokumentach, zdjęciach lub umowie).
To wystarczy, aby rozpocząć realne poszukiwania historii auta.
Raport pojazdu jako punkt odniesienia
Na podstawie numeru rejestracyjnego lub VIN możesz wygenerować raport pojazdu na stronie Auto-Info Gratis. Taki raport pozwala prześledzić dalsze „życie” samochodu już po jego sprzedaży.
W praktyce możesz uzyskać informacje m.in. o:
kolejnych badaniach technicznych,
zmianach przebiegu na przestrzeni lat,
statusie rejestracyjnym pojazdu,
ostatnich wpisach związanych z obsługą diagnostyczną.
To często wystarcza, aby ustalić, czy auto nadal jeździ, w jakim regionie kraju było ostatnio widziane i czy pozostaje w użytkowaniu.
Kontakt z ostatnią stacją diagnostyczną
Jednym z najbardziej niedocenianych, a skutecznych kroków jest kontakt z ostatnią stacją diagnostyczną, w której pojazd przechodził badanie techniczne.
Diagnosta:
wie, kiedy auto było ostatnio sprawdzane,
może pamiętać jego stan techniczny,
w niektórych przypadkach dysponuje danymi umożliwiającymi kontakt z aktualnym właścicielem (np. numer telefonu przekazany przy badaniu).
Oczywiście obowiązują tu przepisy o ochronie danych, ale bardzo często już sama rozmowa pozwala ustalić, czy właściciel jest otwarty na kontakt.
Dlaczego ludzie szukają swoich dawnych aut?
Powody są różne:
sentyment i ciekawość, co stało się z autem po latach,
chęć jego ponownego odkupienia,
projekt renowacji lub odbudowy,
zwykła potrzeba domknięcia pewnego etapu.
W ostatnich latach coraz więcej osób próbuje odkupić swoje pierwsze samochody – szczególnie jeśli były to dziś już rzadkie lub kultowe modele.
Czy to zawsze się udaje?
Nie zawsze. Część aut została zezłomowana, wyeksportowana lub rozebrana na części. Jednak w zaskakująco wielu przypadkach samochód nadal istnieje i normalnie porusza się po drogach – tylko w rękach kolejnego właściciela.
Bez numeru VIN lub rejestracyjnego szanse są minimalne. Z nimi — realne.
Podsumowanie
Odnalezienie swojego pierwszego auta, które kiedyś sprzedałeś, nie jest już dziś wyłącznie kwestią szczęścia. Dzięki cyfrowym bazom danych, raportom pojazdów i informacjom ze stacji diagnostycznych można prześledzić historię samochodu nawet wiele lat wstecz.
Czasem wystarczy jeden numer, by odnaleźć kawałek własnej motoryzacyjnej historii.